Noc Naturystów – „the end”????

Dość długo zwlekałem z napisaniem tego postu, wmawiałem sobie, że może trzeba jeszcze chwilkę posiedzieć cicho, „żeby nie zapeszyć, albo nie zaszkodzić”, a tak naprawdę łudziłem się, że jakoś to będzie. Nadszedł jednak chyba moment kiedy trzeba tę brutalną prawdę napisać: moim zdaniem imprezy p/t Noc Naturystów w łódzkim aquaparku należy uznać za temat zamknięty. Zacznijmy jednak od początku:
Jakiś czas temu zostałem zaproszony do Aquaparku na rozmowę „o kolejnym terminie Nocy Naturystów”, z miłym zdziwieniem przyjąłem to zaproszenie; kilka osób spośród personelu (tego który ostał się jeszcze „z czasów słoweńskich”) wyraźnie uważa, że NN to fajna impreza a i zysk z 300-400 osób jest nie do pogardzenia więc „rozmawiajmy”…..
Niestety okazało się, że „przed ustaleniem terminu” trzeba dograć kilka „drobnych szczegółów organizacyjnych”. W dużym skrócie: Fala chce gościć naturystów (a dokładniej zarobić pieniążki za ich pobyt na obiekcie) ale Dyrekcja stawia warunek: organizatorem nie będzie Fala tylko „ktoś z zewnątrz”, komu Aquapark „tylko udostępnił obiekt”; chodzi o to, żeby w przypadku kolejnej awantury z LPR albo jakimś innym nadgorliwym radnym p. Prezes mógł z czystym sumieniem powiedzieć: to nie ja, to „oni” – ja tylko wypożyczam obiekt; jednym z kolejnych warunków jest też zakaz udziału dzieci w imprezie!
Siedzimy, myślimy, kombinujemy: jeden z rozważanych wariantów to pomysł „na słupa”: Fala organizuje wszystko tak jak organizowała, zbiera pieniążki przyjmuje zgłoszenia, a przysłowiowy słup ma być ewentualnie rzucony „na żer prasy” (to nie my to ON) gdyby znowu zrobił się jakiś medialny szum. Niestety po konsultacjach z prawnikiem okazuje się, że z punktu widzenia prawnego i ten pomysł nie bardzo trzyma się kupy (skoro organizuje imprezę poza godzinami pracy Aquaparku to co z ubezpieczeniem, zgłoszeniem imprezy masowej, itp, itd.). Kolejnym pomysłem jest zlecenie całej imprezy firmie zewnętrznej, ale to też tak nie bardzo: firma na tym będzie chciała zarobić – czytaj nie zarobimy my (my=Aquapark), a w przypadku awantury znowu będzie „na Falę”.
Wszyscy zgodnie dochodzimy do wniosku, że trzeba „twardym być” i powiedzieć Dyrekcji: albo rybka albo akwarium, jak ma być impreza to Aquapark musi ją zrealizować sam. Rozstajemy się z konkluzją: ja pomyślę jeszcze kto mógłby ewentualnie podjąć „roli słupa” (jeśli nie dacie zbyt zaporowych warunków to mogę być to ja) a Wy przekonajcie p. Prezesa, że imprezę powinna zorganizować Fala w takiej samej konwencji jak dotychczas.
Kilka dniu po tej rozmowie otrzymuję telefon z Fali z informacją, że oni organizować imprezy nie będą, mogą wydzierżawić komuś obiekt. Dzwonię po znajomych i próbuję znaleźć firmę, która była by zainteresowana sprawą, a jednocześnie umieszczam informacje o swoich wysiłkach na forum NNS. Okazuje się, że Adam z forum, chce podjąć się organizacji imprezy; nie bardzo wierzę, że mu się to uda, a już na pewno, że będzie to robił cyklicznie, ale OK, niech próbuje, może „on nie wie, że się nie da i zrobi”, a ja będę ze wszelkich sił starał się mu pomóc.
Adam kontaktuje się z działem marketingu i prosi o ofertę na wynajem basenu. Po dłuższym milczeniu ze strony marketingu oferta pojawia się i…… no właśnie: Fala chce udostępnić obiekt w godzinach 22:30 – 02:00 (pierwsza impreza była od 22:00 kolejne pozostałe coraz wcześniej – ostatnia trwała od 20:00 do 01:00) i to w takiej cenie, że aby impreza domknęła się finansowo to musiało by na nią przyjść z 500 osób!
Adam próbuje jeszcze uzyskać jakąś ofertę na „wcześniejsze rozpoczęcie imprezy” i składa swoją „kontrofertę” ale z tego co wiem to nie uzyskuje żadnych pozytywnych rezultatów.
Klika dniu temu pojawiłem się na Fali i spytałem jak to jest „czy w końcu Fala chce zorganizować NN czy nie???” – uzyskałem informacje, że teraz w zasadzie to już czysta ekonomia: są określone ramy czasowe i finansowe, jeśli komuś uda się w nich zmieścić i dopiąć imprezę to dobrze, jeśli nie to „sorry Winnetou ale bussiness is bussines”.
Biorąc pod uwagę, że w chwili obecnej Fala to obiekt miejski, którego zarząd i ewentualne dotacje zależne są od polityków można próbować zrozumieć ich stosunek do tej imprezy. Poprzednio Słoweńcy na dofinansowanie z miasta liczyć raczej nie mogli, a im o Fali było głośniej tym lepiej. W tej chwili Fala rozgłosu nie potrzebuje więc i parcie na Noc Naturystów jest mniejsze. To co mnie jednak boli to hipokryzja jaką prezentuje management Aquaparku: cena za wynajem musi być XX XXXzł – bo tyle wychodzi z kalkulacji. Na pierwszej imprezie było 100 osób, na drugiej 200, 3 i 4 edycja – około 300 osób. Z tego co wiem do żadnej z imprez Fala nie dołożyła, co się więc teraz tak drastycznie zmieniło w cena utrzymania Aquaparku, że potrzebujemy aż 500 osób???? Hmm: zmienił się właściciel i zarząd, w porządku – właściciel nie ma obowiązku przyjmowania golasów pod swoim dachem; nie chce, nie lubi, nie pasuje mu to do wizji i misji obiektu – w porządku, ale powiedzmy to szczerze i otwarcie, a nie ukrywajmy polityki pod pozorem „biznesu”.
Sorry za rozgoryczenie wylewające się z tego postu ale włożyłem naprawdę dużo sił i energii, żeby stworzyć taką imprezę jak Noc Naturystów i jest mi po prostu żal, że ktoś bez podawania żadnych sensowych powodów ją niszczy.
Tli się w mnie jeszcze iskierka nadziei, że może Adamowi „się uda” ale ta iskierka gaśnie z każdą chwilą.
Obiecuję, że jeśli będzie następna Noc Naturystów na Fali to publicznie to wszystko „odszczekam”.
A co Wy o tym myślicie? Zapraszam do dyskusji!

7 thoughts on “Noc Naturystów – „the end”????”

  1. się wybieraliśmy……i już nie wybierzemy. dziwny już był dla mnie zbieg terminów poprzedniej imprezy,i wahania zarządu i gdy już nabraliśmy przekonania że jej nie będzie i ustaliliśmy najkorzystniejszy termin spotkania w koziegłowach nagle ku naszemu zaskoczeniu , jakby złośliwie wręcz fala zniszczyła nam frekwencję ustalając termin potkania różniący się od naszego o kilka dni…tak to z tej naszej strony przynajmniej wyglądało. teraz już jestem pewny ,że nie chcą nas tam widzieć. i wiem też że te iskierki nadziei…..że też tego jesteście pewni i to już kilkunastu ,kilkudziesięciu dni. ale ,,wiatr odnowy ,,już czuję, kaczki nie będą wieczne….:-)

  2. Witam Serdecznie, to mój pierwszy post tutaj. Według mnie fala jako jeden z największych basenów w Polsce sam powinien kontynuować te tradycję by organizować takie noce. Powiedziałbym nawet że powinni sobie wywalczyć do tego prawo. Oddzielne sale dla dzieci – jak najbardziej, by nie mieli wglądu do tego co się dalej dzieje. A LPR niech zajmie się sobą a nie bele czym. Nie wiem co to ma do rzeczy że impreza ta uznajmy za „zamkniętą”. Bo raz że NN odbywa się po godzinach zamknięcia fali dla wszystkich a dwa to że wpuszczają ludzi dorosłych którzy są świadomi gdzie idą. Pytanie tylko: Co w tym złego?

  3. sylas, a co masz na myśli pisząc „oddzielne sale dla dzieci – jak najbardziej, by nie mieli wgladu do tego, co się dalej dzieje”?????
    A co się dzieje? Co się ma dziać? Nadzy ludzie, obojga płci, wraz z dziećmi, kąpią się, saunują, bawią się w kulturalne zabawy, spędzając miło i rodzinnie czas… Tak trochę przekombinowałeś, ale nic „nie teges” naprawde na Nocach Naturystów się nie działo, nie dzieje i nie będzie działo. Pozdrawiam.

Możliwość komentowania jest wyłączona.